Cezary Oleksiejczuk vs Cesar Almeida – debiut naszego ambasadora w UFC Fight Night
13 grudnia 2025 roku w Las Vegas spełni się marzenie, o którym Cezary Oleksiejczuk mówił od lat. Nasz ambasador, jeden z najgorętszych zawodników w polskim MMA, wejdzie do oktagonu na gali UFC Fight Night: Royval vs Kape (UFC Vegas 112), by zadebiutować w najlepszej organizacji świata. Jego rywalem będzie niezwykle groźny Brazylijczyk – Cesar „Cesinha” Almeida, topowy kickbokser i szybko pnący się w górę zawodnik wagi średniej UFC.
Dla Środowisko Miejskie to coś więcej niż po prostu kolejna walka:
to debiut naszego ambasadora w UFC, starcie dwóch znakomitych stójkowiczów i historia, którą chcemy opowiedzieć naszej miejskiej społeczności.
Kiedy, gdzie i o co toczy się gra?
Data: 13 grudnia 2025 (sobota)
Miejsce: UFC APEX, Las Vegas (Nevada, USA)
Gala: UFC Fight Night: Royval vs Kape – ostatnia gala UFC w 2025 roku, domykająca rok dla największej organizacji MMA
Waga: kategoria średnia (185 lbs / 83,9 kg)
Pozycja na karcie: walka na karcie głównej według części serwisów, w innych – na karcie wstępnej (zestawienie wciąż jest dopinane).
To będzie debiut Cezarego Oleksiejczuka w UFC, potwierdzony oficjalnie m.in. przez serwisy informacyjne i polskie media sportowe.
Kim jest Cezary Oleksiejczuk? – nasz ambasador na największej scenie
Rekord, ranking, podstawowe dane
Cezary Oleksiejczuk to 25-letni zawodnik z Łęcznej (ur. 6 stycznia 2000 r.), młodszy brat doświadczonego zawodnika UFC, Michała Oleksiejczuka.
Według Tapology i Sherdoga jego rekord w zawodowym MMA to:
16 zwycięstw – 3 porażki (16-3-0)
9 wygranych przez KO/TKO
2 wygrane przez poddanie
reszta zwycięstw na punkty
Ma 185 lbs (83,9 kg) przy wzroście 190,5 cm (6'3"), a aż 56% jego wygranych to nokauty techniczne/KO, co pokazuje, że jest przede wszystkim bardzo niebezpiecznym uderzaczem.
W rankingach Tapology i FightMatrix figuruje jako:
#1 zawodnik kategorii średniej w Polsce,
czołówka w Europie Wschodniej,
globalnie – ok. #69 wagi średniej na świecie.
W ostatnich 3 latach jego bilans to 6-1, a seria przed UFC to cztery kolejne wygrane z rzędu, wszystkie z uznanymi rywalami.
Droga do UFC – od FEN i Prime po Dana White’s Contender Series
Jeśli spojrzymy na ostatnie walki Cezarego, evolucja jego kariery jest bardzo wyraźna:
Marzec 2024 – FEN 53: Oleksiejczuk vs Kuanyshbayev
Cezary w walce wieczoru rozbija Bolata Kuanyshbayeva, doprowadzając do TKO po interwencji lekarza w 3. rundzie. To zwycięstwo było ważnym sygnałem: potrafi utrzymać wysokie tempo i bić się długo.
Październik 2024 – Prime Show MMA 10
Pokonuje Piotra Strusa przez KO/TKO w pierwszej rundzie (3:33). Strus to były pretendent do pasa KSW – wygrana z nim bardzo wzmocniła pozycję Cezarego.Luty 2025 – FNC 21
Rozbija doświadczonego Toma Breese’a – byłego zawodnika UFC – przez TKO w 1. rundzie (1:30).Wrzesień 2025 – Dana White’s Contender Series (Season 9, Week 4)
Cezary nokautuje Theo Haiga w zaledwie 36 sekund pierwszej rundy. Po walce otrzymuje kontrakt z UFC, o czym szeroko informowały polskie portale i sama organizacja.
To właśnie ten występ – dynamiczny, brutalnie skuteczny – sprawił, że drzwi do UFC otworzyły się na oścież.
Styl walki Cezarego – agresja, długość i wyczucie dystansu
Statystyki mówią jedno:
wysoki odsetek skończeń (prawie 70% walk kończonych przed czasem),
duża przewaga wzrostu i zasięgu jak na wagę średnią,
umiejętność kończenia walk zarówno uderzeniami, jak i duszeniami (Brabo choke, balacha w karierze).
Czarek bardzo dobrze czuje:
pracę bokserską – szczególnie proste ciosy,
przejście z boksu do ciosów na głowę i korpus zakończonych ground-and-pound,
a gdy rywal próbuje nadmiernie skracać dystans, potrafi odpowiedzieć klinczem, obaleniem i kontrolą.
Do tego dochodzi ogromne doświadczenie z czasów amatorskich – ponad 100 amatorskich walk MMA, co czarno na białym wpisuje nawet w swoim bio.
Nie jest więc tylko „puncherem” – to zawodnik kompletny, z przewagą w stójce, ale gotowy pracować również w parterze.
Kim jest Cesar Almeida? – kickbokserska legenda w świecie MMA
Tytuły w kickboxingu i rywalizacja z Alexem Pereirą
Cesar „Cesinha” Almeida to nazwisko doskonale znane fanom kickboxingu. Brazylijczyk:
pochodzi z São Paulo,
był mistrzem WGP Kickboxing w kategorii cruiserweight (85 kg),
wywalczył kilka pasów w zawodowym kickboxingu,
trzykrotnie walczył z Alexem Pereirą (aktualną gwiazdą UFC), odnosząc jedno zwycięstwo i dwie porażki.
To zawodnik, który przez lata bił się z absolutną czołówką kickboxingu w swojej wadze, zanim przeszedł na stałe do MMA. Jego niskie kopnięcia, kombinacje i wyczucie dystansu są oceniane bardzo wysoko przez ekspertów.
Przejście do MMA i wejście do UFC
Do mieszanych sztuk walki wrócił na poważnie w 2023 roku, gdy na gali Dana White’s Contender Series pokonał Lucasa Fernando, ówczesnego mistrza LFA w wadze średniej. Wygrał na punkty i otrzymał kontrakt z UFC.
Jego aktualny rekord w MMA (wg UFC Stats i Tapology) to:
7 zwycięstw – 1 porażka (7-1-0)
5 wygranych przez KO/TKO,
0 przez poddanie,
reszta przez decyzje.
W UFC zdążył już stoczyć kilka głośnych walk:
kwiecień 2024 – UFC Fight Night 240: debiut i TKO w 2. rundzie z Dylanem Budką, plus bonus za występ wieczoru,
czerwiec 2024 – UFC 302: przegrana split decision z Romanem Kopylovem po bardzo wyrównanej walce,
październik 2024 – UFC 307: jednogłośna decyzja nad Ihorem Potierią – czysta dominacja w stójce,
styczeń 2025 – UFC Fight Night 249: brutalny nokaut na Abdulu Razaku Alhassanie (lewy hak) w 1. rundzie – kolejny bonus i sporo medialnego szumu wokół nazwiska Almeidy.
Media – m.in. talkSPORT – pisały o tym, że Alhassan po tym nokaucie „nie był w stanie wstać z krzesła” przy ogłaszaniu wyniku, a Michael Bisping dosłownie „oszalał” w komentarzu, chwaląc siłę uderzenia Brazylijczyka.
Styl Cesara Almeidy – kliniczna stójka i doświadczenie z ringu
Cesar Almeida to:
kickbokser klasy światowej,
zawodnik o wysokiej skuteczności uderzeń (5 KO w 7 zwycięstwach),
fighter, który w oktagonie pracuje spokojnie, ale bezlitośnie – rozbija rywala low-kickami, prostymi, a gdy wyczuje moment, odcina go celnym ciosem.
W odróżnieniu od typowego „szalonego” stójkowicza, Almeida:
nie goni na oślep,
dba o balans i pozycję,
dokłada cios za ciosem, krok po kroku zwiększając przewagę.
W parterze nie jest tak widowiskowy, ale pokazuje solidną obronę przed sprowadzeniami i umiejętność szybkiego powrotu do stójki – tam, gdzie czuje się najlepiej.
Dlaczego zestawienie Oleksiejczuk vs Almeida jest tak elektryzujące?
Stójka: nokauter z Polski kontra legendarny kickbokser z Brazylii
Patrząc na liczby:
Cezary – 9 KO/TKO w 16 zwycięstwach,
Cesar – 5 KO/TKO w 7 zwycięstwach,
można śmiało powiedzieć, że to pojedynek dwóch zawodników, którzy lubią i potrafią kończyć rywali w stójce.
Czarek wnosi:
przewagę wzrostu i zasięgu,
bardziej „mieszany” styl – boks + zapasy + parter,
świeżą, agresywną energię zawodnika, który właśnie wchodzi do UFC po serii 4 efektownych wygranych.
Cesar wnosi:
lata doświadczenia w ringu kickbokserskim,
precyzję i timing wypracowany walkami z topem – w tym z Alexem Pereirą,
status niebezpiecznego „striker’s striker” – zawodnika, którego wielu uderzaczy wolałoby uniknąć.
Parter i klincz – czy to jest klucz dla Cezarego?
Jeśli spojrzymy na pełną ścieżkę rozwoju naszego ambasadora, widać, że:
ma on w arsenale duszenia (Brabo choke, balacha),
potrafi wykorzystać zapaśnicze wejścia, gdy wymaga tego taktyka,
dobrze odczytuje momenty, w których warto „przełamać” przeciwnika obaleniem zamiast dalej wymieniać ciosy.
Almeida to przede wszystkim striker. Owszem – broni sprowadzeń, ale:
nie ma na koncie poddań,
nie jest znany jako zapaśnik lub grappler nastawiony na walkę w parterze.
To może oznaczać, że:
Czarek będzie chciał na początku „przetestować” zasięg i timing w stójce,
ale jednym z planów B (a nawet A2) może być mocniejsze sięgnięcie po zapasy i kontrolę na macie, żeby spowolnić Brazylijczyka,
w późniejszych minutach walka w parterze może stać się dla Polaka najbezpieczniejszą drogą do zwycięstwa.
Psychika debiutu vs doświadczenie oktagonu
Cezary – debiutant w UFC, za to z ogromnym doświadczeniem amatorskim i serią wygranych w zawodowym MMA; presja będzie duża, ale to zawodnik, który już kilka razy udowodnił, że radzi sobie z walkami wieczoru i wysoką stawką.
Cesar – ma już cztery walki w UFC, bonusy za nokauty i doświadczenie z dużych gal, co może pomóc mu zachować spokój w pierwszych minutach.
To klasyczny układ:
„głodny debiutant wchodzący z impetem”
kontra
„sprawdzony specjalista, który broni swojej pozycji”.
Dlaczego warto śledzić ten pojedynek?
Historyczny wymiar – bracia Oleksiejczuk tworzą historię jako polskie rodzeństwo walczące jednocześnie w UFC.
Sportowy kaliber – Almeida przegrał w UFC tylko raz (po bardzo równej walce) i szybko wrócił na zwycięski szlak, kończąc m.in. Alhassana w brutalnym stylu.
Stylowa mieszanka – dynamiczny, agresywny styl Cezarego kontra chłodny, zabójczy kickboxing Brazylijczyka.
Potencjalny skok w rankingach – efektowne zwycięstwo Polaka może od razu wrzucić go do rozmów o kolejnych głośnych nazwiskach.
Środowisko Miejskie x Cezary Oleksiejczuk – pokaż, że jesteś #TeamCzarek
Czarek wchodzi do oktagonu UFC nie tylko jako zawodnik – wchodzi tam również jako ambasador miejskiego stylu, który tworzymy razem.
Jeśli chcesz:
kibicować mu w pełnym stylu,
zbudować swój własny fight night outfit,
być częścią społeczności, która wspiera polskich fighterów nie tylko w internecie, ale także na ulicy,
wejdź na nasz sklep Środowisko Miejskie i sprawdź kolekcje, które idealnie łączą streetwear i sport.
Kod rabatowy „Czarek10”
Na koniec coś konkretnego:
Korzystając z kodu rabatowego
Czarek10otrzymujesz 10% zniżki na zakupy w naszym sklepie Środowisko Miejskie.
Dobierz koszulkę, bluzę, spodnie albo czapkę, usiądź 13 grudnia do gali UFC i kibicuj Cezaremu w swoim własnym stylu.
Polecamy nową kolekcję
Najnowsze wpisy
Borys Dzikowski vs Adrian Dudek – Wielkie Starcie na KSW XTB 115
Już 21 lutego 2026 roku w Lubinie (hala widowiskowo-sportowa RCS) odbędzie się jedna z najbardziej elektryzujących gal w polskim MMA tego roku – XTB KSW 115. Wśród wielu emocjonujących zestawień zobaczymy także naszego ambasadora – Borysa Dzikowskiego, który zmierzy się z doświadczonym i groźnym Adrianem Dudkiem. Walka ta zapowiada się niezwykle ciekawie i może dostarczyć sporo sportowych emocji, dlatego przygotowaliśmy dla Was szczegółowy przegląd sylwetek obu zawodników, aby jeszcze lepiej zrozumieć, co stoi na szali w tej konfrontacji.
Przeczytaj więcejMariusz Joniak vs Karol Durszlewicz – emocje rosną przed KSW XTB 115
Już 21 lutego 2026 roku w Lubinie (hala widowiskowo-sportowa RCS) odbędzie się jedna z najbardziej elektryzujących gal MMA tej zimy – XTB KSW 115. Pośród gwiazd, które zawalczą tego wieczoru, znajdziemy naszego ambasadora – Karola Durszlewicza, który w konfrontacji z doświadczonym Mariuszem Joniakiem zmierzy się o kolejne zwycięstwo w swojej rosnącej karierze.
Przeczytaj więcejMateusz Janur mistrzem wagi średniej organizacji FEN!
8 listopada 2025 roku Hala Relax w Piotrkowie Trybunalskim zamieniła się w miejsce, o którym fani polskiego MMA będą mówić jeszcze bardzo długo. Podczas jubileuszowej gali FEN 60 to właśnie nasz ambasador, Mateusz Janur, stanął w walce wieczoru z Tomaszem Ostrowskim – mistrzem kategorii średniej. Stawką pojedynku była unifikacja pasa wagi średniej organizacji FEN, czyli odpowiedź na pytanie, kto jest prawdziwym królem tej dywizji. Wieczór zakończył się dokładnie tak, jak marzył o tym Mateusz i wszyscy, którzy mu kibicują – nasz ambasador poddał Tomasza Ostrowskiego gilotyną w drugiej rundzie, zdobywając pełnoprawne mistrzostwo FEN w wadze średniej. Ten tekst to nie tylko sucha relacja z gali. To szczegółowa opowieść o drodze Mateusza Janura na tron, o samym pojedynku, stylu obu zawodników i o tym, dlaczego jego zwycięstwo ma tak duże znaczenie – także dla nas, rodziny Środowisko Miejskie.
Przeczytaj więcej